Spis Treści
Metaverse: Co to jest, jak działa i czy zmieni naszą rzeczywistość?
Co to jest metaverse i dlaczego to pojęcie z dnia na dzień zyskuje na popularności? Jeszcze kilka lat temu „metaverse” brzmiało jak termin prosto z powieści science fiction. Dziś jest to jeden z najgorętszych tematów w świecie technologii, który zapowiada rewolucję w sposobie, w jaki wchodzimy w interakcje z internetem, pracujemy, bawimy się i spędzamy czas z innymi. Wiele wskazuje na to, że metaświat ma potencjał, by całkowicie zmienić oblicze sieci, jaką znamy. Przekonajmy się, czym dokładnie jest ta innowacyjna koncepcja, jak działa i jakie niesie ze sobą nadzieje oraz obawy.
Co to jest metaverse i skąd wzięła się ta koncepcja?
Metawersum, nazywane też metaświatem, to wirtualne środowisko online, które w płynny sposób łączy ze sobą elementy rzeczywistości rozszerzonej (AR), rzeczywistości wirtualnej (VR), mediów społecznościowych, gier online, a nawet kryptowalut. Jego głównym celem jest umożliwienie użytkownikom głębokich, wirtualnych doznań i interakcji z innymi osobami, a wszystko to w przestrzeni, która ma być niemal tak realna, jak ta fizyczna.
Samo słowo „Metaverse” to zbitka greckiego „meta” (oznaczającego „poza”) oraz angielskiego „universe” (czyli „wszechświat”). Tym samym „metaverse” można rozumieć jako „poza wszechświatem” – ideę, która wykracza poza granice znanej nam rzeczywistości. Termin ten nie jest jednak nowym wynalazkiem. Został wymyślony przez amerykańskiego pisarza science fiction Neala Stephensona i pojawił się po raz pierwszy w jego książce z 1992 roku, wydanej w Polsce pod tytułem „Zamieć”. Stephenson opisał w niej wirtualny świat, który istniał równolegle do świata rzeczywistego, a do którego ludzie uciekali przed problemami codzienności. Czyżby pisarz przewidział przyszłość?
Obecnie metawersum jest raczej proponowanym rozszerzeniem istniejących technologii internetowych niż kompletnie nową, odrębną siecią. Pomyśl o nim jako o trójwymiarowym internecie, do którego możesz „wejść”, zamiast go tylko przeglądać.
Technologia stojąca za metaświatem
Aby móc w pełni zanurzyć się w metaświecie i odczuwać wirtualne doznania, potrzebne są specjalne technologie. Potencjalne punkty dostępu do metawersum obejmują przede wszystkim komputery i smartfony, ale prawdziwa magia dzieje się za sprawą technologii rzeczywistości rozszerzonej (AR), rzeczywistości wirtualnej (VR) oraz zaawansowanych systemów świata wirtualnego.
Powszechna zależność od technologii VR, która ma zapewnić prawdziwie immersyjne doświadczenia, nakłada jednak pewne ograniczenia na rozwój metawersum i jego szerokie zastosowanie. Jednym z głównych problemów jest kwestia równowagi między kosztami a jakością wizualną. Na przykład, lekkie i bezprzewodowe zestawy słuchawkowe VR często nie oferują tak wysokiej jakości grafiki, jak bardziej nieporęczne, przewodowe gogle. Z kolei te drugie, choć lepsze pod względem obrazu, ograniczają mobilność i wygodę użytkowania.
Koszty również stanowią barierę. Przykładowo, zestaw Oculus Quest 2 wraz z kontrolerami kosztował w 2021 roku około 507 euro. Choć ceny stopniowo maleją, wciąż jest to wydatek, na który nie każdy może sobie pozwolić, co hamuje masową adopcję tej technologii. Firmy technologiczne pracują intensywnie nad rozwiązaniem tych wyzwań, dążąc do stworzenia bardziej dostępnych, wygodnych i zaawansowanych urządzeń, które otworzą drzwi do metawersum dla szerokiego grona użytkowników.
Kto rozwija metaverse? Firmy, które budują przyszłość
Obecnie wiele światowych firm i organizacji skupia swoją uwagę na rozwoju produktów i usług związanych z metawersum. To one są pionierami, którzy kształtują to, jak będzie wyglądał nasz przyszły cyfrowy świat. Oto najpopularniejsi gracze na tym dynamicznie rozwijającym się rynku:
Meta Platforms (dawniej Facebook)
Nie da się mówić o metawersum, nie wspominając o Meta Platforms. Amerykańska firma, znana wcześniej jako Facebook, zszokowała świat w 2021 roku, zmieniając swoją nazwę, aby podkreślić strategiczne ukierunkowanie na rozwój metaświata. Jej główną ambicją jest przekształcenie codziennego życia za pomocą zestawów do rzeczywistości rozszerzonej i wirtualnej, gdzie ludzie będą mogli spotykać się w wirtualnych pracowniach, budować społeczności i spędzać czas ze znajomymi bez konieczności wychodzenia z domu.
Mark Zuckerberg, szef Meta Platforms, przewiduje, że wirtualny e-commerce w metaświecie będzie generował ogromne przychody, pochodzące ze sprzedaży wirtualnych usług i produktów. Jego wizja zakłada, że z komercyjnych możliwości metaświata będzie korzystać ponad miliard ludzi. Choć takie ambicje wymagają ogromnych nakładów finansowych i lat inwestowania, Zuckerberg oficjalnie potwierdza, że przyszłość firmy widzi właśnie w rozwoju metawersum. Meta położyła fundamenty pod tę wizję już w 2019 roku, uruchamiając społeczny świat VR o nazwie Facebook Horizon Worlds, a w kolejnych latach łączyła różne aplikacje i technologie, aby stworzyć spójną platformę dla metaświata.
Roblox Corporation
Roblox Corporation to amerykańska firma gamingowa, której głównym produktem jest niezwykle popularna gra Roblox. Ale Roblox to znacznie więcej niż tylko gra – to platforma, która już teraz koncentruje swoje działania na budowaniu metawersum, gdzie ludzie mogą spędzać czas w zupełnie nowy sposób.
W Robloxie znajdziesz długą listę wewnętrznych gier, takich jak Meepcity czy Bloxburg, które pozwalają graczom budować wirtualne domy, wykonywać podstawowe zadania związane z przetrwaniem, a także szukać przygód w wirtualnym świecie. Wizja Roblox jest jednak szersza: użytkownicy mają mieć możliwość przymierzania nowych ubrań na swoich cyfrowych awatarach, budowania domów, a także swobodnego rozmawiania ze znajomymi. Głównym celem jest stworzenie platformy społecznościowej, gdzie ludzie mogą się spotykać w wirtualnym świecie, a doświadczenia, które Roblox zamierza oferować, mają być jak najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Co ciekawe, dom mody Gucci stworzył już oficjalną przestrzeń o nazwie Gucci Town, którą można swobodnie odwiedzać, a nawet dokonywać tam zakupów wirtualnych dóbr.
Epic Games
Epic Games, twórca tak kasowych tytułów jak Fortnite i Unreal Engine, również intensywnie działa na polu metawersum. Firma prowadzi działania mające na celu utworzenie środowiska, w którym ludzie będą mogli swobodnie rozmawiać ze sobą, wchodzić w interakcje z wirtualnymi przedmiotami i pozostawać w cyfrowym świecie, aby uzyskać więcej różnorodnych rozrywek.
Przedstawiciele firmy podkreślają, że ich środowisko ma być czymś więcej niż tylko technologią cyfrową. Tak zwany „Epic Space” ma być wirtualnym miejscem spotkań i rozmów. Epic Games wierzy, że wirtualne wrażenia z gier, zakupy i inne oferowane usługi sprawią, że ich platforma będzie niezwykle atrakcyjna dla użytkowników. Co więcej, firma planuje wkrótce oferować narzędzie do tworzenia tzw. „metaczłowieka”, które ma umożliwić użytkownikom tworzenie fotorealistycznych i animowanych awatarów, reprezentujących ich w wirtualnym świecie. W kontekście ambitnych planów warto wspomnieć o ogłoszonej inwestycji Sony i KIRKBI, które włożą 2 miliardy dolarów w przyszłość cyfrowej rozrywki Epic Games.
Decentraland
Decentraland to interesująca organizacja non-profit, która oferuje jedną warstwę metawersum, podzieloną równomiernie na swego rodzaju siatkę. Poszczególne współrzędne w tej siatce nazywane są „Landami”. Wszystkie dostępne „Landy” mają ten sam rozmiar i te same ograniczenia, co tworzy równy grunt dla wszystkich użytkowników.
Użytkownicy mogą łączyć swoje „Landy” oraz tworzyć okręgi w celu koordynowania swoich wirtualnych zasobów. Co istotne, podaż współrzędnych jest ograniczona – nie ma możliwości tworzenia większej ich ilości, chyba że społeczność zaproponuje to za pośrednictwem tzw. „Decentraland DAO” (zdecentralizowanej autonomicznej organizacji), co daje użytkownikom realny wpływ na rozwój świata. W Decentralandzie możesz kupować wirtualne nieruchomości, budować na nich, a nawet wynajmować przestrzeń.
The Sandbox
Podobnie jak Decentraland, The Sandbox to gra, która pozwala na kupno wirtualnego kawałka świata, tworzenie własnych przedmiotów, postaci i scenariuszy. Wszystkie te zastosowania oparte są na tzw. „tokenach”, czyli pochodnych kryptowalut. Według twórców gry, za każdą aktywność użytkownik może zdobyć zaawansowaną technologicznie walutę, której w założeniu nikt mu nie będzie w stanie zabrać. The Sandbox jest opisywany jako ekosystem oparty na technologii blockchain, który ma rządzić się własnymi prawami. Pierwsza wersja metawersum od The Sandbox została opublikowana 29 listopada 2021 roku. Tutaj również panuje swego rodzaju „gorączka złota”, gdzie wirtualne parcele osiągają zawrotne ceny.
Metaverse a kryptowaluty i NFT
Kryptowaluty oraz niewymienialne tokeny (NFT – non-fungible token) mogą stanowić ekonomiczne podwaliny połączonego metawersum. To właśnie dzięki nim wirtualna ekonomia nabiera realnych kształtów. Można je wykorzystywać w grach, które pozwalają na podłączenie portfela kryptowalutowego, co daje możliwość odblokowania przedmiotów lub zdobycia wyjątkowych doświadczeń.
Wyobraź sobie, że kupujesz unikalną skórkę dla swojego awatara w postaci NFT – to nie tylko cyfrowy przedmiot, ale twoja własność, której wartość może rosnąć lub maleć, tak jak dzieła sztuki w świecie rzeczywistym. Firmy mogą tworzyć tokeny takie jak odznaki POAP (Proof of Attendance Protocol) – unikalne identyfikatory NFT potwierdzające udział w specjalnych wydarzeniach – i dystrybuować je w formie kryptowaluty. Jeśli na przykład uczestniczyłeś w wirtualnym koncercie Ariany Grande w Fortnite, odznaka POAP może pomóc ci odblokować przyszłe nagrody lub dostęp do ekskluzywnych treści. To stwarza zupełnie nowe możliwości dla budowania lojalności i zaangażowania użytkowników, a także dla marek, które mogą w ten sposób budować swoją obecność w cyfrowym świecie.
Jak wejść do metaverse? Czy już możesz to zrobić?
Progiem wejścia do metawersum – w sensie pełnego, immersyjnego doświadczenia – jest posiadanie odpowiedniego urządzenia. Wprawdzie już teraz możesz uczestniczyć w wirtualnych koncertach czy swobodnie modyfikować wygląd swojego awatara na istniejących platformach, ale wciąż jesteśmy w początkowej fazie rozwoju metawersum.
Aby w pełni „zanurzyć się” w cyfrowym świecie, tak jak wyobrażają to sobie twórcy, potrzebujesz specjalnych zestawów w technologii VR (rzeczywistości wirtualnej) lub AR (rzeczywistości rozszerzonej). Te urządzenia pozwalają ci na niemal realistyczne odczuwanie świata metaverse – możesz usłyszeć znany dżingiel, odbierać bodźce podczas dotykania wirtualnego przedmiotu, a technologia AR czerpie elementy z wirtualnego świata metaverse i mapuje je na świat rzeczywisty, wzbogacając twoje otoczenie.
Postęp technologiczny coraz bardziej przybliża nas do masowego wejścia do metawersum. Na rynku są już dostępne niedrogie zestawy słuchawkowe VR, a przyjazne twórcom narzędzia do tworzenia oprogramowania wirtualnej rzeczywistości ułatwiają budowanie metaświatów. Należy jednak pamiętać, że na prawdziwie uniwersalny metaświat, w którym wszystkie platformy będą ze sobą kompatybilne, trzeba będzie jeszcze poczekać.
Obawy i zagrożenia związane z metaświatem
Choć wizja metawersum jest ekscytująca i pełna obietnic, niesie ze sobą również szereg kontrowersji i poważnych obaw, które musimy brać pod uwagę.
Prywatność i dane biometryczne
Jednym z najważniejszych obszarów zainteresowania ekspertów jest prywatność informacji. Firmy zajmujące się tworzeniem metawersum prawdopodobnie będą gromadzić ogromne ilości danych osobowych użytkowników – nie tylko tych, które dobrowolnie podasz, ale także tych pochodzących z interakcji i danych biometrycznych z urządzeń do noszenia w wirtualnej rzeczywistości. Wyobraź sobie, że każdy ruch twoich oczu, każda zmiana w mimice, każdy gest jest rejestrowany i analizowany.
Meta Platforms planuje zastosować w swoim metawersum reklamy ukierunkowane, co wzbudza dalsze obawy związane z rozprzestrzenianiem się dezinformacji i utratą prywatności. Patrząc na to, jak dziś działa reklama ukierunkowana (m.in. dzięki śledzeniu odwiedzanych stron i innych zachowań użytkowników w sieci), możliwe jest, że dane biometryczne będą wykorzystywane w metaświecie w podobny, a nawet bardziej inwazyjny sposób. Ilość danych będzie nieporównanie większa niż ta, którą firmy gromadzą w sieci obecnie.
Uzależnienie i wpływ na zdrowie psychiczne
Kolejnym wskazywanym problemem jest potencjalne uzależnienie użytkowników od metawersum i nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych w tej nowej formie. Takie uzależnienia mogą prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych, takich jak depresja, lęk i różne inne schorzenia. Możliwe są nawet fizyczne konsekwencje zbyt długiego korzystania, jak wady postawy spowodowane siedzącym trybem życia.
Eksperci obawiają się również, że różne rodzaje metawersum mogą być wykorzystywane przez użytkowników, szczególnie najmłodszych, jako swoista „ucieczka” od rzeczywistości i problemów, w podobny sposób do istniejących już technologii internetowych. Jednakże, wydarzenia w wirtualnym świecie wydają się o wiele bardziej realne, wywołują wrażenie, jakby naprawdę dotyczyły osoby gracza. Spotkania w wirtualnym świecie są o wiele bardziej angażujące i wzbogacające niż rozmowy online, dlatego też rośnie ryzyko nadużyć, a skutki ewentualnego nękania i zastraszania mogą być znacznie bardziej odczuwalne.
Komory echa i cyfrowa alienacja
Inną obawą stawianą przed technologią metawersum jest fakt, że może ona nasilać społeczne skutki tzw. internetowych komór echa i przestrzeni cyfrowej alienacji. Firmy obecnie tworzące rozwiązania metawersum mogą nadużywać popularnych strategii angażowania się w media społecznościowe, aby dalej zniekształcać postrzeganie rzeczywistości przez użytkowników za pomocą specjalnie przygotowanych, stronniczych treści. To może prowadzić do jeszcze większych podziałów społecznych i trudności w odróżnianiu prawdy od fałszu.
Przyszłość metaverse: Świat możliwości czy pułapek?
Przyszłość metawersum nie jest oczywista. Nie wiemy, jak szybko będzie rozwijać się technologia, ani tego, które platformy osiągną sukces i staną się dominujące. Stoimy jednak przed możliwością stworzenia świata, który może być zarówno bardziej sprawiedliwy i urozmaicony, jak i pełen nowych zagrożeń.
Metawersum to nowe szanse dla biznesu, edukacji, rozrywki i interakcji społecznych. Zastanów się tylko, jak zmieni się marketing cyfrowy, content marketing czy nawet personal branding, kiedy ludzie będą wchodzić ze sobą w interakcje w trójwymiarowych, wciągających światach. Ale to także nowe ryzyka, takie jak te dotyczące prywatności, zdrowia psychicznego i bezpieczeństwa, których jeszcze w pełni nie rozumiemy.
Warto śledzić rozwój metawersum z otwartym umysłem, ale i z dozą ostrożności. To, co naprawdę dla nas znaczy i jak odnajdziemy się w nowej rzeczywistości, pokaże dopiero przyszłość. Jedno jest pewne – zmiany nadchodzą, a metaverse z pewnością będzie jednym z kluczowych elementów tej transformacji.

Entuzjasta technologii z 8-letnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizuje się w testowaniu sprzętu, oprogramowania i rozwiązań smart home. Na TechHub24.pl dzieli się praktyczną wiedzą, która pomaga czytelnikom podejmować lepsze decyzje technologiczne.

